Włodawa. Ma słabość do whisky

Dodano: 2018-12-02 21:16:38
Wyświetleń: 6239

Już w niecałą godzinę po kradzieży policjanci zatrzymali mężczyznę, który w piątek ukradł 2 butelki whisky w jednym z włodawskich marketów, a następnie użył przemocy wobec pracownika ochrony, który chciał mu odebrać towar.

W piątek, 30 listopada, po godz. 13 włodawscy policjanci zostali powiadomieni o kradzieży z jednym z marketów 2 butelek whisky o wartości blisko 300 zł. Kradzież zauważył ochroniarz, który podjął interwencję wobec złodzieja. Ten, by utrzymać się w posiadaniu zabranego alkoholu, użył przemocy i gróźb wobec pracownika.  Kiedy próbował mu się wyrwać, potłukł skradzione butelki i uciekł.

Policjanci przystąpili do poszukiwania sprawcy. Okazał się nim doskonale znany włodawskiej policji 32-latek. Już po godzinie od zdarzenia mundurowi dotarli do jego miejsca zamieszkania. Mężczyzna leżał w łóżku i udawał zaskoczonego. Po chwili przyznał się do winy proponując dla siebie mandat.

Bardzo się jednak zdziwił, kiedy okazało się, że zostanie zatrzymany w policyjnym areszcie.  Ponadto w chwili zatrzymania miał blisko 1,5 promila alkoholu w organizmie.

Wczoraj włodawski Sąd zastosował wobec 32-latka środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowaniaZa kradzież rozbójniczą grozi mu nawet kara 10 lat pozbawienia wolności.

Tagi: Włodawa, policja, złodziej